Jakim piekle? Usiłowałam otworzyć oczy. Serce mnie bolało..
Kim jesteś? O co chodzi?
- Jesteś w p-i-e-k-l-e . - Jakiś męski głos wyrecytował mi to słowo. Wstałam błyskawicznie. Ale on zagrodził mi wyjście.
- Hej! Czekaj.. -
O co chodzi? Byłam przerażona. Nagle spojrzałam się na siebie.Byłam czarna.
Czy to jakieś drugie wcielenie? Czemu nie mogę iść gdzie indziej? Serce mnie zabolało mocniej. Zarżałam z bólu. I położyłam się na kamiennej podłodze jaskini.
Oczekuje tłumaczeń. Hm? Spytałam stanowczo, czy tam słodko.. Jak on tam to nazywał.
< Jeff >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz