- Ty tak serio. Pytasz mnie, dlaczego go zabiłem. - mówiłem nieprzestająca się śmiać. Klacz spojrzała na mnie gniewnie, jednak nie wiedziała co się dzieje. Spojrzałem jej prosto w oczy i się do niej zbliżyłem. Nie czułem przed nią strachu, przed nikim go nie czułem.
- Dla mnie zabijanie, to czysta przyjemność. Dlatego go zabiłem. - powiedziałem powoli, akcentując każde słowo pokolei.
< Amanella? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz